Miękkie, gęste kępki przy ścieżce, które falują przy każdym podmuchu wiatru, a zimą trzymają szron jak biżuterię – to właśnie niskie trawy ozdobne. Zajmują mało miejsca, a potrafią całkowicie zmienić charakter rabaty. Dobrze dobrane niskie trawy ozdobne pomagają wypełnić luki w nasadzeniach, podkreślić kształt ścieżek i nadać ogrodowi lekkości bez wprowadzania chaosu. Sprawdzają się na małych działkach, w nowoczesnych ogrodach, ale też między bylinami na „zwykłych” rabatach. Poniżej konkretne odmiany, które naprawdę warto posadzić, oraz praktyczne wskazówki, jak z nich zrobić mocny punkt ogrodu.
Czym wyróżniają się niskie trawy ozdobne
Niskie trawy ozdobne to głównie gatunki dorastające do 20–50 cm wysokości, tworzące zwarte, często zimozielone kępy. Nie konkurują z wyższymi roślinami, tylko je „spinają” w spójną całość. Dzięki temu idealnie nadają się na:
- obrzeża rabat i ścieżek,
- przód rabat bylinowych,
- małe ogrody i wąskie pasy przy ogrodzeniu,
- donice i skrzynie na tarasie.
Warto pamiętać, że część z nich to trawy zimozielone (np. turzyce), inne z kolei zanikają na zimę, ale za to spektakularnie przebarwiają się jesienią. Dobierając odmiany, dobrze od razu myśleć o efekcie przez cały rok, a nie tylko o jednym sezonie.
Niskie trawy ozdobne są jednymi z najbardziej „bezobsługowych” roślin ogrodowych – zwykle wystarczy dobra gleba na starcie, a później jedynie przycięcie raz w roku.
Najpiękniejsze niskie trawy ozdobne do słońca
W pełnym słońcu wybór jest największy. Tu znajdą miejsce odmiany o srebrnych, niebieskich, złotych i ciepło przebarwiających się liściach.
Rozplenice karłowe – małe, ale efektowne
Rozplenice japońskie (Pennisetum alopecuroides) w wersjach karłowych to jedne z najwdzięczniejszych niskich traw na słoneczne rabaty. Tworzą zwarte kępy wysokości ok. 40–60 cm, a ich „lisi ogonki” kwiatostanów świetnie wyglądają z bliska i z dalszej perspektywy.
Warto zwrócić uwagę na odmiany:
- ‘Little Bunny’ – bardzo kompaktowa, ok. 30–40 cm, idealna na przód rabaty i do donic,
- ‘Hameln’ – klasyczna, do 60 cm, wcześnie kwitnie, niezawodna w większości ogrodów,
- ‘Little Hameln’ – niższa wersja, dobra do mniejszych przestrzeni.
Rozplenice najładniej prezentują się sadzone w grupach po kilka sztuk, w towarzystwie bylin o prostym pokroju (jeżówki, szałwie, kocimiętki). Gleba powinna być przepuszczalna – ciężką ziemię ogrodową przy rozplenicach warto rozluźnić piaskiem lub drobnym żwirem.
W chłodniejszych rejonach kraju dobrze jest zabezpieczyć je na zimę warstwą liści lub kory, zwłaszcza w pierwszych latach po posadzeniu.
Kostrzewy i kępki o chłodnych kolorach
Kostrzewa sina (Festuca cinerea / glauca) to klasyka nowoczesnych rabat. Niskie kępy (20–30 cm) o intensywnie niebieskoszarych liściach, najlepiej czują się w pełnym słońcu i na ubogiej, przepuszczalnej, nawet lekko suchej glebie.
Dobrze spisują się odmiany:
- ‘Elijah Blue’ – jedna z najintensywniej niebieskich,
- ‘Silberreiher’ – nieco wyższa, ale nadal kompaktowa,
- inne odmiany opisane jako „blue” – im bardziej uboga ziemia, tym lepsze wybarwienie.
Kostrzewy świetnie nadają się do sadzenia w większych grupach, np. pas 10–15 sztuk przy brzegu żwirowej ścieżki. Nie lubią zalewania – to dobra trawa do miejsc, gdzie inne rośliny „marudzą”, że jest za sucho.
Warto rozważyć także inne niskie trawy o chłodnych odcieniach:
Śmiałek darniowy ‘Goldtau’ (Deschampsia cespitosa ‘Goldtau’) – choć osiąga ok. 60–70 cm z kwiatostanami, kępa liści pozostaje stosunkowo niska. Tworzy delikatną mgiełkę kwiatostanów, pięknie łapiących światło porannego słońca. Dobrze wygląda w większych plamach, szczególnie w ogrodach w stylu naturalistycznym.
Niskie trawy ozdobne do półcienia i cienia
Nie każdy ogród tonie w słońcu. Pod koronami drzew, przy północnych ścianach czy w zacienionych zakątkach też można wykorzystać potencjał traw ozdobnych – wystarczy sięgnąć po odpowiednie gatunki.
Turzyce – mistrzynie cienia i półcienia
Turzyce (Carex) to ogromna grupa roślin, wśród których jest sporo niskich, bardzo dekoracyjnych odmian. W przeciwieństwie do wielu traw, wiele turzyc jest zimozielonych, więc trzyma formę przez cały rok.
Na miejsca półcieniste i cieniste szczególnie dobrze sprawdzają się:
- Carex morrowii ‘Ice Dance’ – ok. 30–40 cm wysokości, zielone liście z jasnym obrzeżeniem, idealna jako roślina okrywowa,
- Carex oshimensis ‘Evergold’ – żółto-zielone, przewieszające się liście, świetna do rozjaśniania cienistych zakątków,
- Carex ‘Silver Sceptre’ – drobniejsze, biało-obrzeżone liście, dobra do łączenia z hostami i żurawkami.
Turzyce dobrze znoszą przeciętną ogrodową glebę, byle nie była długo podmokła. W miejscach bardzo suchych w cieniu (np. pod dużymi drzewami) warto im zapewnić ściółkę z kory lub kompostu, żeby ziemia tak szybko nie wysychała.
Ich ogromnym plusem jest to, że w wielu aranżacjach mogą zastąpić klasyczne rośliny okrywowe, a przy tym są wizualnie lżejsze i nowocześniejsze.
Hakonechloa – japońska elegancja do cienia
Hakonechloa macra, czyli tzw. trawa bambusowa, to jedna z najpiękniejszych niskich traw do cienia i półcienia. Tworzy miękkie, przewieszające się kępy, przypominające miniaturowe wodospady liści. Zwykle dorasta do ok. 30–40 cm.
Najczęściej sadzone odmiany:
- ‘Aureola’ – żółto-zielona, zdecydowanie rozjaśnia ciemne miejsca,
- ‘Alboaurea’ – podobna, z nieco innym układem pasków,
- odmiany zielone – mniej krzykliwe, świetne do ogrodów naturalistycznych.
Hakonechloa lubi żyzną, lekko wilgotną glebę i stanowisko osłonięte od ostrego słońca. Źle znosi długotrwałą suszę w cieniu, więc w okresach bez deszczu przydaje się regularne podlewanie.
Bardzo dobrze komponuje się z paprociami, funkiami, żurawkami i ciemiernikami. Idealna trawa do „japońskich” lub spokojnych, cienistych rabat przy tarasie.
Trawy ozdobne niskie o ciekawym kolorze liści
Kolor liści to często ważniejszy element niż kwiatostany. Niskie trawy potrafią wprowadzić srebro, błękit, złoto, a nawet czerwień.
Warto zwrócić uwagę na:
- Trzęślicę modrą (Molinia caerulea ‘Moorhexe’, ‘Variegata’) – liście mogą przybierać złote lub pasieste odcienie, jesienią pięknie się przebarwiają,
- Imperata cylindryczna ‘Red Baron’ – choć bywa nieco wyższa (do 50–60 cm), jej czerwone liście to mocny akcent kolorystyczny, najlepiej rośnie w słońcu i na ciepłych stanowiskach,
- Turzyce o barwnych liściach – wszystkie odmiany paskowane, złote i biało-obrzeżone, szczególnie w cieniu dają efekt „rozświetlenia”.
Bardziej wyraziste kolory warto sadzić raczej plamami niż pojedynczo – trzy, pięć czy siedem sztuk obok siebie zrobią większe wrażenie niż jedna zgubiona kępa w tłumie roślin.
Kolor liści niskich traw w dużej mierze zależy od stanowiska – w półcieniu odmiany „słoneczne” bledną, a te do cienia potrafią się przypalać na ostrym słońcu.
Jak dobrać niskie trawy ozdobne do ogrodu
Przy wyborze konkretnych odmian najlepiej kierować się trzema kryteriami: słońce, gleba i styl ogrodu.
Do ogrodów nowoczesnych, minimalistycznych świetnie pasują kostrzewy, turzyce o prostych, jednolitych liściach i niskie rozplenice sadzone w powtarzających się modułach. W ogrodach naturalistycznych czy „łąkowych” lepiej sprawdzają się delikatne trawy jak śmiałek darniowy, trzęślice i drobne turzyce.
Przy małych przestrzeniach (np. przy szeregowcach) szczególnie dobrze działają powtórzenia: ta sama odmiana niskiej trawy przy wejściu, przy tarasie i przy ogrodzeniu. Nadaje to ogrodowi spójność i porządek.
Sadzenie i pielęgnacja niskich traw ozdobnych
Większość niskich traw ozdobnych sadzi się od wiosny do wczesnej jesieni. Najważniejsze, żeby podłoże było dobrze przygotowane – odchwaszczone i rozluźnione.
- Wykopać dołek nieco większy niż bryła korzeniowa.
- W razie potrzeby dodać kompost (do gleb jałowych) lub piasek/żwir (do gleb ciężkich i mokrych).
- Posadzić roślinę na tej samej głębokości, na jakiej rosła w doniczce.
- Podlać obficie i ściółkować (kora, drobny żwir, grys).
W kolejnych latach pielęgnacja sprowadza się głównie do:
- przycięcia suchych liści raz w roku (zazwyczaj późną zimą lub wczesną wiosną),
- usuwania pojedynczych uschniętych kęp (u kostrzew co kilka lat),
- podzielenia zbyt zagęszczonych kęp co kilka lat, jeśli tracą wigoru.
Traw ozdobnych z zasady nie nawozi się intensywnie. Delikatne zasilanie kompostem wiosną zwykle w zupełności wystarcza. Zbyt bogata gleba często powoduje „wybujały” wzrost i gorsze wybarwienie.
Łączenie niskich traw ozdobnych z innymi roślinami
Niskie trawy najładniej wyglądają jako tło lub „ramka” dla innych roślin. Dobrze współpracują z bylinami o wyrazistych kwiatach i krzewami o mocnej strukturze.
W słońcu dobrze im w towarzystwie:
- jeżówek, rudbekii, kocimiętki, szałwii, lawendy,
- niskich róż rabatowych, pięciorników, tawuł,
- krzewów o barwnych liściach (berberysy, pęcherznice).
W cieniu i półcieniu świetnie łączą się z funkiami, paprociami, żurawkami, brunnerami czy ciemiernikami. Trawy w takim zestawieniu wprowadzają lekkość i ruch, dzięki czemu rabata nie wygląda na „ciężką”.
Warto też pamiętać o donicach – niskie trawy ozdobne w pojemnikach (szczególnie rozplenice, kostrzewy i turzyce) dobrze znoszą warunki na tarasie czy balkonie, a przy tym nie wymagają tyle uwagi co sezonowe kwiaty.
Przemyślane użycie niskich traw ozdobnych pozwala z niewielkim nakładem pracy uzyskać ogród, który dobrze wygląda nie tylko w szczycie sezonu, ale praktycznie przez cały rok. Wystarczy dobrać odmiany do warunków i potraktować je jak stały, powtarzalny motyw kompozycyjny.
