Studnia głębinowa albo zbiornik retencyjny mogą zasilać instalację nawadniającą boisko, jednak samo zapewnienie dostępu do wody nie wystarcza. Trzeba sprawdzić wydajność źródła, dostępne ciśnienie, parametry pompy oraz jakość pobieranej wody. Znaczenie ma także wielkość poszczególnych sekcji nawadniania i zapotrzebowanie pracujących jednocześnie zraszaczy. Jeżeli źródło dostarcza mniej wody, niż wymaga dana sekcja, instalacja nie osiągnie założonych parametrów. Z kolei źle dobrana pompa może powodować spadki ciśnienia, nierówny zasięg strumienia lub niepotrzebnie zwiększać zużycie energii. Dlatego cały układ trzeba rozpatrywać jako połączenie źródła wody, pompy, filtracji, przewodów, armatury i zraszaczy.
Systemy nawadniania boisk sportowych a wydajność źródła wody
Jeżeli systemy nawadniania boisk sportowych https://www.milex.pl/systemy-nawadniania-boisk-sportowych/ mają korzystać ze studni, trzeba znać jej wydajność oraz poziom lustra wody podczas pracy pompy. Pobór nie powinien przekraczać ilości wody, którą studnia może dostarczać przez wymagany czas. W przeciwnym razie poziom wody może nadmiernie się obniżyć, a pompa straci właściwe warunki pracy.
Przy zbiorniku znaczenie ma jego pojemność oraz tempo ponownego napełniania. Zapas wody pozwala zasilać instalację nawet wtedy, gdy źródło uzupełniające ma mniejszą wydajność chwilową niż pracujące zraszacze.
Jak dobrać pompę do nawadniania boiska?
Pompa musi zapewniać jednocześnie odpowiedni przepływ oraz ciśnienie. Nie wystarczy więc kierować się wyłącznie jej maksymalną wydajnością podaną przez producenta. Trzeba sprawdzić, jakie parametry osiąga przy przepływie wymaganym przez konkretną sekcję.
Podczas obliczeń należy uwzględnić straty ciśnienia w rurach, filtrach, zaworach i innych elementach instalacji, a także różnice wysokości terenu. Systemy nawadniania boisk sportowych wymagają stabilnych parametrów, ponieważ zbyt niskie ciśnienie zmniejsza zasięg zraszaczy i utrudnia równomierne dostarczanie wody na murawę.
Czy woda ze studni lub zbiornika wymaga filtrowania?
Woda ze studni i woda magazynowana w zbiorniku mogą sprawiać zupełnie inne problemy. W pierwszym przypadku do instalacji może trafiać piasek i drobny osad mineralny, natomiast w zbiorniku pojawiają się liście, fragmenty roślin czy inne zanieczyszczenia nanoszone z zewnątrz. Jeśli przedostaną się dalej, mogą ograniczać przepływ przez dysze albo powodować ich zatykanie. Filtracja ma więc przede wszystkim chronić zraszacze i zawory przed zabrudzeniem oraz utratą wydajności. Przy wodzie z dużą ilością piasku sam filtr może nie wystarczyć i wtedy warto zastosować wcześniej urządzenie oddzielające cięższe zanieczyszczenia.
